Zapraszamy na naszą nową stronę.

Archiwa IPN

Reklamy

Czy Kwaśniewski to Stoltzman

 

 

Eugeniusz Chimczak

Eugeniusz Chimczak (ur. 1921) – oficer UB, śledczy, zbrodniarz stalinowski

Początkowo (jako porucznik) pracował w Tomaszowie Lubelskim, później awansował do stopnia majora i został przeniesiony do Warszawy. Źródła i relacje przesłuchiwanych w procesach stalinowskich wskazują, że był jednym z najokrutniejszych śledczych. Przesłuchiwał m.in. Tadeusza Płużańskiego w śledztwie związanym z grupą Witolda.

Służbę w aparacie bezpieczeństwa PRL zakończył w stopniu pułkownika 15 czerwca 1984 r.

W 1996 roku został skazany w procesie Adama Humera na 8 lat więzienia.

 

Adam Humer

Adam Humer (właśc. Umer, ur. 27 kwietnia 1908 w Camden (USA), zm. listopad 2001 w Warszawie) – oficer śledczy bezpieczeństwa publicznego, zbrodniarz stalinowski.

Urodził się w chłopskiej rodzinie o niemieckich korzeniach. W czasie studiów należał do organizacji studenckiej „Funk” oraz Związku Akademickiej Młodzieży Socjalistycznej. Członek Komunistycznego Związku Młodzieży Zachodniej Ukrainy, Wszechzwiązkowego Leninowskiego Związku Młodzieży Komunistycznej, PPR i PZPR.

Funkcjonariusz Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w PRL. W resorcie od 12 września 1944 (m.in. kierownik Sekcji Śledczej WUBP w Lublinie, od 15 lutego 1945 kierownik Sekcji VIII Wydziału I, od 31 sierpnia 1945 zastępca kierownika Wydziału VII Departamentu I MBP, od 16 września 1945 zastępca kierownika Wydziału IV Samodzielnego MBP, od 1 lipca 1947 wicedyrektor, jednocześnie naczelnik Wydziału II Departamentu Śledczego MBP, od 1 września 1951 wicedyrektor Depatramentu Śledczego MBP).

Zwolniony ze stanowiska 31 grudnia 1954, z resortu 31 marca 1955. W późniejszym czasie, mimo iż formalnie był poza resortem, to faktycznie doradzał organom SB jako specjalista od ruchu narodowego.

Tymczasowo aresztowany w 1992. W 1994 skazany za wymuszanie zeznań torturami. Udowodniono mu udział w wielu przesłuchaniach, upokarzanie, głodzenie i torturowanie więźniów politycznych. Skazany został na dziewięć lat więzienia, w drugiej instancji w 1996 zmniejszono wyrok do siedmiu i pół roku, zmarł podczas przerwy w wykonywaniu kary. Na procesie zeznawały ofiary Humera – m.in. Juliusz Bogdan Deczkowski (AK) i Maria Hattowska (WiN), Stanisław Skalski. Według ich zeznań wobec kobiet Humer stosował m.in. bicie nahajką oraz drutem kolczastym w piersi i krocze.

Humer był także oskarżany o skrytobójcze zamordowanie dziennikarza Tadeusza Łabędzkiego. Prowadził również śledztwo w sprawie Adama Doboszyńskiego, skazanego na śmierć w 1949.
Literatura

  • Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza. tom I 1944-1956, Redakcja naukowa: Krzysztof Szwagrzyk, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2005.

 

Helena Mathea

Helena Mathea

Helena Mathea zwana również Matejanką lub Krwawą Julką (ur. 25 stycznia 1922 r. w Katowicach) – Ślązaczka podejrzewana o kolaboracje z Gestapo. Według ustaleń katowickiego Instytutu Pamięci Narodowej doniosła na około 10 działaczy podziemia, w rezultacie zostali oni aresztowani i zgładzeni. Lista jej ofiar jest jednak większa.

Jest córką powstańca śląskiego, radcy kolejowego Stefana Mathei oraz Klary Mathei (rodowe nazwisko: Krzikalla). Jej stryjem był ksiądz Karol Mathea, poseł do Sejmu Śląskiego, a po wojnie proboszcz parafii św. Piotra i Pawła w Katowicach. Mieszkali w willi przy ul. Śląskiej 5 w Katowicach.

Kiedy wybuchła II wojna światowa, miała 17 lat. Trafiła do konspiracji – lokalnego oddziału Sił Zbrojnych Polski. Szybko stała się kurierką. Otrzymała pseudonim „Julka”. W październiku 1940 roku jej oddział aresztowało Gestapo, a większość jego członków zginęła w egzekucjach lub obozach. Wtedy właśnie padło podejrzenie na „Julkę”, która była najbliższą współpracownicą szefa oddziału Karola Kornasa, ale została zwolniona z więzienia. Według niektórych źródeł zapraszała uczestników ruchu niepodległościowego do kawiarni, gdzie zostawali przejęci przez Gestapo. Karol Kornas został poddany brutalnemu przesłuchaniu podczas którego odmówił zeznań. Wtedy Gestapo miało zaaranżować konfrontację: do skatowanego Kornasa podeszła „Julka” i bijąc go zaczęła wymieniać szczegóły dotyczące operacji ruchu oporu. Przed wykonaniem wyroku przez ścięcie, Kornas zdążył napisać gryps: „Julka jest agentką”.

Po kolejnych wpadkach ruchu oporu do Katowic przybył oficer polskiego wywiadu Antoni Goszczyk, którego zaniepokoiła pozycja kobiety oraz wpływy jakie posiadała. Stwierdził iż współpracuje ona z Gestapo i domagał się jej likwidacji. W nocy z 17 na 18 grudnia 1941 roku Gestapo aresztowało 456 żołnierzy Inspektoratu Katowickiego ZWZ. Trzech zabito podczas akcji, a wiekszość pozostałych zginęła później w obozach i egzekucjach. Ze względu na prawdopodobny udział „Krwawej Julki” w tym wydarzeniu Wojskowy Sąd Specjalny Śląskiego Okręgu AK wydał na nią wyrok śmierci. Mathea wyjechała jednak do Wiednia na studia medyczne.

Po wojnie wróciła do Katowic i zaczęła przekonywać pozostałe przy życiu osoby, które ją znały, o swojej niewinności. Nie znalazła jednak wśród nich poparcia. Poczuła się zagrożona i rozpoczęła przygotowania do wyjazdu ze Śląska. Na katowickim dworcu zatrzymał ją jeden ze zdradzonych – Ryszard Koczy, którego brat zginął podczas wojny. Próbując ją zatrzymać wezwał na pomoc straż kolejową. Mathea jednak zdołała wymknąć się, przekonując strażników, że Ryszard Koczy jest wariatem, który ją prześladuje. Wkrótce w przebraniu siostry PCK uciekła do Wielkiej Brytanii. Wyszła za mąż w Londynie za Andrzeja Służewskiego i przyjęła jego nazwisko. W 1949 roku polskie władze wnioskowały o ekstradycję Heleny Mathei, ale bezskutecznie. Wszczęte w 2001 roku przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, kolejne śledztwo, zostało w 2006 roku zawieszone ze względu na brak możliwości ustalenia miejsca pobytu.

Tymczasem w 2006 r., po trzech latach prywatnego dochodzenia, Piotrowi Płatkowi, dziennikarzowi „Gazety Wyborczej” udało się dotrzeć do „Matejanki” i przeprowadzić z nią wywiad. Tłumaczyła, że została wypuszczona z więzienia, bo sympatią darzył ją niemiecki komisarz kryminalny Paul Breuche. Jako prawdziwego sprawcę dekonspiracji wskazała niemieckiego agenta Pawła Ulczoka, skazanego na śmierć w powojennym procesie. Twierdziła, że do Polski bała się przyjechać, bo nie wierzyła w sprawiedliwy wyrok komunistycznych sądów. Twierdziła również, że cała historia jej zdrady została wymyślona przez władze komunistyczne, by zniszczyć Karola Matheę. Dziennikarze GW odmówili jednak prokuratorom IPN podania adresu „Matejanki” w Wielkiej Brytanii chcąc w ten sposób ochronić ją przed deportacją do Polski i postawieniem jej przed sądem.

Obecnie ukrywa się w Wlk.Brytanii, prawdopodobnie chroniona przez brytyjskie służby specjalne w zamian za to że została ich konfidentką.

 

Małgorzata Fornalska

Małgorzata Fornalska, ps. Jasia (ur. 10 czerwca 1902 w Fajsławicach, zm. 26 lipca 1944 w Warszawie), działaczka komunistyczna, żona Bolesława Bieruta, z którym miała córkę.

Od roku 1916 roku członek SDKPiL, a od 1921 członek Komunistycznej Partii Polski. Kilkakrotnie aresztowana i więziona w okresie międzywojennym za działalność komunistyczną. Od 1936 w KC Czerwonej Pomocy. Po opuszczeniu więzienia we wrześniu 1939 roku przeniosła się do ZSRR. Pod koniec 1941 roku weszła w skład grupy polskich komunistów w ZSRR. Wiosną 1942 roku wróciła do Polski. Weszła do KC Polskiej Partii Robotniczej. Współredagowała organ PPR Trybuna Wolności. 14 listopada 1943 roku została wraz z Pawłem Finderem aresztowana przez gestapo i osadzona na Pawiaku. Rozstrzelana 26 lipca 1944.

Do chwili obecnej (lipiec 2009) Fornalska ma swoją ulicę w miejscowości Boguszów k/Wałbrzycha oraz w Będzinie (osiedle Gzichów)oraz w Świętochłowicach

 

Helena Wolińska-Brus

Helena Wolińska w mundurze majora

Helena Wolińska-Brus, właśc. Fajga Mindla Danielak lub Fajga Mindlak-Danielak (ur. 28 lutego 1919 w Warszawie, zm. 26 listopada 2008 w Oksfordzie ) – prokurator stalinowska pochodzenia żydowskiego, oskarżająca w procesach politycznych okresu stalinizmu w Polsce. Nazwisko Brus nosiła po pierwszym i zarazem trzecim mężu, profesorze ekonomii Włodzimierzu Brusie (drugim jej mężem w latach 1942–1956 był Franciszek Jóźwiak – członek Biura Politycznego KC PPR /PZPR w latach 1948–1956; w latach 1944–1949 komendant główny Milicji Obywatelskiej i równolegle od 1945 wiceminister bezpieczeństwa publicznego (MBP). Od 1936 członek KZMP, przed wojną rozpoczęła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego i ukończyła je w 1948.

W czasie II wojny światowej Wolińska uciekła z warszawskiego getta. Od 1 sierpnia 1942 do 31 lipca 1944 służyła w Gwardii Ludowej i Armii Ludowej, kierowała biurem Sztabu Głównego AL. Od 1 sierpnia 1944 do 31 marca 1949 szefowa Wydziału Kadr w Komendzie Głównej Milicji Obywatelskiej. Od 1 kwietnia 1949 do dnia zwolnienia ze służby – 25 listopada 1954 w LWP, m.in. w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej

W roku 1949 w wieku 30 lat została podpułkownikiem, później zasiadała w komisji weryfikującej sędziów i prokuratorów wojskowych, w ramach fali czystek i represji w Wojsku Polskim związanych z nominacją marszałka Konstantego Rokossowskiego na ministra obrony narodowej. Przez trzy lata zaś była sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej PZPR w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej. Doktor nauk prawnych na podstawie pracy „Przerwanie ciąży w świetle prawa karnego”, ogłoszonej drukiem w 1962. Pracowała w Instytucie Nauk Społecznych przy KC PZPR, od 1957 była pracownikiem naukowym Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, skąd zwolniono ją w 1968 w trakcie czystek antysemickich po Marcu 1968. Wkrótce potem Wolińska wraz z mężem, prof. Włodzimierzem Brusem, wyjechała z Polski. Na początku lat 70. osiadła w Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymała obywatelstwo, pomimo faktu że ciążyły na niej zbrodnie komunistyczne.

Faktyczna możliwość osądzenia zbrodni stalinowskich zaistniała dopiero po 1989, gdy w polskim prawie karnym ustawowo zdefiniowano pojęcie przestępstwa zbrodni komunistycznej, ustalono zniesienie, lub zawieszenie okresu przedawnienia co do przestępstw tej kategorii i ustalono zasady ich ścigania.

W konsekwencji w 1998 Ministerstwo Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej wystosowało do władz brytyjskich wniosek o ekstradycję Wolińskiej, zarzucając jej bezprawne pozbawienie wolności w latach 1950–1953 24 żołnierzy Armii Krajowej, w tym gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa „Nila” (21 listopada 1950 r. wydała postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Fieldorfa i nadzorowała prowadzone przeciwko niemu śledztwo). Wniosek ekstradycyjny został odrzucony przez Brytyjczyków w 2006. Oskarżona stwierdziła, że przedstawione jej zarzuty mają charakter polityczny i antysemicki, zaś w Polsce nie może w konsekwencji oczekiwać sprawiedliwego sądu. Nie przyznawała się do zarzucanych jej czynów. Drwiła ze swoich ofiar a Polskę opluwała na wszystkie możliwe sposoby pobierając jednocześnie bezprawnie wysoką emeryturę właśnie z Polski dzięki której żyła w dostatku i spokoju pod czujną „opieką brytyjczyków”.

Wojskowe Biuro Emerytalne zaprzestało od stycznia 2006 wypłacania emerytury specjalnej. Powołało się na formalne uchybienia popełnione przy jej przyznaniu – brak odpowiedniego stażu w LWP – nie 15 wymaganych lat a 14 lat, jeden miesiąc i 25 dni. W 2006 prezydent RP Lech Kaczyński pozbawił ją Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski (przyznanego w 1945) i Krzyża Komandorskiego tego orderu (przyznanego w 1954). W 2007 prokurator IPN wystąpił z wnioskiem o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) wobec przebywającej w Wielkiej Brytanii Heleny Wolińskiej. 20 listopada 2007 Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek prokuratora IPN wydał taki nakaz.

Helena Wolińska postanowienie polskiego sądu określiła w wywiadzie dla brytyjskiego The Guardian jako „cyrk”. Do powyższego odniósł się Władysław Bartoszewski:

„Podpis ppłk Wolińskiej figuruje na moim akcie oskarżenia czerwonym ołówkiem. Zatwierdzając akt oskarżenia wobec mnie wiedziała, że jestem współzałożycielem Żegoty (Rady Pomocy Żydom). Jestem przykładem, że tłumaczenia pewnych ludzi wokół Wolińskiej i jej samej, że trwa wokół niej jakaś antysemicka akcja, są bzdurą”